Dżygi-dżygi

Dżygi-dżygi, lew salonowy, król parkietu ;)

9 komentarzy:

  1. Wyglàda jak Ferdas Kiepski:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie wiem. Ale te galoty....

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno król... pilota ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym złożyć Tobie
    serdeczne, słoneczne i gorące
    życzenia:

    Niech to będzie dobry, owocny, rodzinny czas...

    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję! Choć z duuużych opóźnieniem :( życzę już może nie świąt, ale rychłej i pięknej wiosny!!!

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń