Incognito 33x41

Jeśli wszedłeś między wrony...

Ostatnio mam hopla na punkcie kotów, może to za sprawą niespełnionych marzeń o włochatym stworze, który drapie meble, podlewa kąty ale jest ciepły i mruczący. Siedziałby sobie ze mną w pracowni i nie byłoby tak samotnie.

4 komentarze:

  1. niesamowite :)))) bardzo mi się podobają Twoje bajki :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten obrazek bo i mojego kotka tu widzę i gotowy projekt na karnawałowe przebranie też jest:). Ach! Kotem, kotem być!

    OdpowiedzUsuń
  3. :D Ano, nie każdy ma to szczęście kotem się urodzić. Chociaż też nie każdy kot ma ten przywilej przez człowieka być kochanym ;)
    Dziękuję za odwiedziny:*

    OdpowiedzUsuń